Kim jest Małgorzata Mękal – specjalistka od organów?

maj 22, 2026 | Aktualności, Okręg nr 15 Tarnów

Małgorzata Mękal (53 lata) – przymierzana w 2024 roku przez Koalicję Obywatelską (bezskutecznie) do fotela prezydenta 100-tysięcznego Tarnowa (drugiego miasta pod względem wielkości w Małopolsce),  przedstawiana jest niekiedy jako wybitna menadżerka. Niedawno fotel przewodniczącej  Rady Miejskiej zamieniła na dość enigmatycznie opisane „stanowisko głównej specjalistki do spraw obsługi organów spółki” (Grupy Azoty).

 Czy „specjalistka” zna tablicę Mendelejewa?

Jako że nominacja radnej klubu Koalicji Obywatelskiej wywołała ożywioną dyskusję (by użyć eufemizmu) przedstawiciel Grupy Azoty tak ją uzasadniał:  „Pani Małgorzata Mękal posiada doświadczenie i kompetencje adekwatne do powierzonych zadań, jest osobą dobrze znającą realia funkcjonowania Spółki (Grupy Azoty, przyp. MC) oraz regionu tarnowskiego”.

Obserwujący wcześniejszą działalność nowej specjalistki od organów tarnowianie wydają się jednak nie podzielać tej opinii. Oto kilka przykładów ich wpisów w Internecie (Tarnow.net.pl i radiokrakow.pl):

„Pani Mękal obleciała już tyle firm i stanowisk, że musi byś wybitną fachowczynią. Nigdzie nie zagrzała zbyt długo miejsca. Ale grunt to umieć się ustawić z wiatrem…. Czy ta pani w ogóle zna tablice Mendelejewa? …  Główna specjalistka od obsługi organów spółki… Ja pierdzielę bez względu na zakres obowiązków, brzmi to fatalnie, komicznie i dwuznacznie. Pełniąc funkcję publiczną (w końcu jest radną) wstyd byłoby mi przyjąć taką pracę, bo wiadomo, że ludzie będą ryć ze śmiechu…  jako mieszkaniec miasta straciłem do Pani zaufanie, jako osoby która dba o dobro miasta, wybrała Pani ścieżkę osobistej kariery zawodowej, a nie dalsze pełnienie funkcji przewodniczącej Rady Miasta i dbanie o dobrobyt mieszkańców Tarnowa, w związku z tym proszę o złożenie mandatu…  Balansujemy na krawędzi upadku tarnowskich Azotów, ale co tam, ważne że mamy ‘specjalistkę’ z niemałym wynagrodzeniem zapewne za nic i na pewno ku ogólnej uciesze pracowników, nad którymi wisi widmo realnego bezrobocia. Zapewne w razie upadku ta ‘specjalistka’ od wszystkiego znajdzie nowe zaopiekowanie na intratnym stanowisku…”

Głosy krytyczne dało się słyszeć nawet w obozie samej koalicji rządzącej, która decyduje o  takich spółkach państwowych, jak Grupa Azoty. Znana działaczka tarnowskiej lewicy Dorota Rykała pisze: „To już dawno przestało mieścić się w granicach zdrowego rozsądku. Skala wymiany ludzi na wysoko opłacanych stanowiskach w Grupie Azoty w ciągu ostatnich 2,5 roku jest większa niż przez całe osiem lat poprzednich rządów. Trudno dziś oprzeć się wrażeniu, że kompetencje zeszły na dalszy plan, a liczą się wyłącznie polityczne układy i partyjne nominacje. Teraz stanowisko głównej specjalistki ds. obsługi organów spółki obejmuje była przewodnicząca tarnowskiej Rady Miejskiej. Pozostaje tylko pytanie: na jak długo? Trzy miesiące? Pięć? A potem kolejna odprawa, wynagrodzenie za zakaz konkurencji i wymiana na następnego „fachowca”, który zdąży przez chwilę pobrać wysoką pensję, zanim ustąpi miejsca kolejnemu nominatowi. Tak dziś wygląda „ratowanie” Grupy Azoty w Tarnowie. Na inwestycje, modernizacje i realne wsparcie zakładów pieniędzy rzekomo brakuje. Ale na tworzenie ciepłych posad dla ludzi bez związku z chemią — środki znajdują się zawsze…”

Z kwiatka na kwiatek:  kablówka, handel koszulami, kopanie piłki, krematorium, wielka chemia…

Może ordynator oddziału kardiochirurgii? 

Karierę Małgorzaty Mękal można by scharakteryzować słowami: „z kwiatka na kwiatek” – zawodowo – częsta zmiana pracy, politycznie – zmiana lojalności. Niecałe dwa lata Mękal pracowała w niszowej (pod względem ekonomicznym) instytucji – lokalnej Małopolskiej Telewizji Kablowej w Tarnowie. Od 2004 roku – jak czytamy w jej CV:  „związana jest z mBankiem S.A.” jako „partnerka banku i dyrektorka oddziału w Tarnowie”.

W jej oświadczeniu majątkowym z 27 lutego 2024 czytamy: „zatrudnienie w mBanku SA w wymiarze 0,05 etatu’, „wynagrodzenie netto 171,26 zł”, zaś w oświadczeniu z 28 maja 2024: „mBank SA starszy specjalista”, „0,05 etatu”, podany dochód to 627,14 zł, zaś w Urzędzie Miasta Tarnowa (jako wiceprezydent) zarobiła w tym czasie 31.648, 63 zł. Z oświadczenia majątkowego Mękal z 30 kwietnia 2025 roku wynika, że w dalszym ciągu jest na 0,05 etatu w mBanku SA jako „koordynator/kierujący placówką partnerską. Gdy jej dochody jako radnej miejskiej wyniosły wówczas 21.902,53 zł, zaś w Urzędzie Miasta Tarnowa (była przez krótki czas wiceprezydentem) – 44.820,76 zł, w mBanku SA tylko 3.329,62 zł. Dochody w banku nie były więc wówczas imponujące.

Mękal deklaruje także udziały w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością:  Margo, Omega, Bee on Tree i Allumette. Z informacji w Internecie wynika, że 2 maja 2025 roku spółka Margo otrzymała pomoc publiczną od Prezydenta Miasta Tarnowa 15.7 tys. zł, prezesem jej zarządu była wówczas Magdalena Mękal, zaś sama Małgorzata Mękal była beneficjentem rzeczywistym i (od 9 lipca 2024) pełniła prokurę oddzielną (patrz zrzut ekranu). Skierowaliśmy zapytanie do Prezydenta Tarnowa, jakiego typu była to pomoc.

 

  

Małgorzta Mękal handlowała także koszulami  , fot. Franchising.pl

 W 2016 roku Mękal skoczyła znowu na zupełnie inny kwiatek, zaczynając handlować ubraniami. W marcu otworzyła sklepy VISTULI w galerii Gemini w Tarnowie i Bielsku Białej.  Szkoda, że zatrudniający teraz Mękal w Grupie Azoty nie sprawdzili, jak zakończył się ten cały biznes Mękalowej, choć w jego  uruchomieniu  pomagał jej wówczas i Urząd Pracy,  i Tarnowska Agencja Rozwoju Regionalnego (patrz: https://franchising.pl/artykul/9838/banku-salonu-modowego/ ).

Po handlu koszulami Mękal skoczyła na kwiatek … sportowy! W październiku 2017 została prezesem klubu piłkarskiego Unia Tarnów, zapowiadając rewolucję – wejście piłkarzy za dwa lata do II ligi! Jednak już po 4 miesiącach specjalistka od wszystkiego przestała być prezesem Unii Tarnów. Przygoda ze sportem zakończyła się więc szybko (patrz: https://www.youtube.com/watch?v=l4kgCwSQigk )

W październiku 2021 roku media doniosły, iż Mękal jako prezes  spółki OMEGA chce wybudować spopielarnię zwłok obok cmentarza w Nowych Żukowicach koło Tarnowa. Jednak mieszkańcy tej miejscowości wyrazili swój sprzeciw wobec tej inwestycji i zamiast kierować krematorium Mękal zasiadła teraz na wygodnym stołku „specjalistki do spraw obsługi organów” w  państwowej spółce Grupa Azoty (patrz: https://www.temi.pl/region/powiat-tarnowski/spopielarnia-nie-zaszkodzi-mieszkancom) .

Brutus w spódnicy

Kariera polityczna Małgorzaty Mękal przypomina pod jednym względem jej aktywność biznesową. Charakteryzuje ją – delikatnie mówiąc – zmienność, by nie rzec brak lojalności. Do Rady Miejskiej w Tarnowie dostała się z listy Platformy Obywatelskiej, jednak w roku 2014 zmieniła barwy i odeszła z PO do postkomunistycznego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Spotkało się to z krytyką ugrupowania, któremu Mękal zawdzięczała dotychczasową karierę polityczną. Jeden z działaczy PO stwierdził wówczas: „Małgorzata Mękal najwyraźniej w roli krytykowanej nie czuje się najlepiej i wybiera rolę krytykanta”.  (patrz: https://www.temi.pl/tarnow/radna-mekal-odeszla-z-po).

Zmiana barw politycznych nie wyszła na dobre Mękalowej. Gdy piszący te słowa doprowadził do sądowego unieważnienia wyborów do Rady Miejskiej w 2015 roku w jej okręgu wyborczym, Mękal przegrała je i do Rady wszedł wówczas niezależny kandydat Marek Ciesielczyk z listy OBURZONYCH  (patrz:  https://www.youtube.com/watch?v=jg-mFN4DUBU  oraz https://www.tarnow.net.pl/articles/s/i/80797#!  ).

Mękal nie dała jednak za wygraną. Ponownie „zaprzyjaźniła się” z Platformą Obywatelską i na początku 2024 roku została zastępcą prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli (PO) na okres tylko … 3 miesięcy!

Oto najdelikatniejszy komentarz tej kuriozalnej nominacji: „Decyzja ta jest dziwna, zaskakująca i zdaniem wielu tarnowian chyba niepotrzebna…. trzy miesiące to krótki okres…” ( patrz: https://tarnow.net.pl/articles/s/i/447582).

Jak się więc okazało po raz kolejny, Mękal jest owszem specjalistką, ale od krótkich dystansów (sic!).

W 2024 roku została radną klubu KO i Przewodniczącą Rady Miejskiej, ale już dwa lata później (w kwietniu 2026) podała się do dymisji, by zostać specjalistką od organów w Grupie Azoty.

Warto przeanalizować „dokonania” Mękal jako radnej w ciągu tych dwóch lat. Jej najgłośniejsze akcje to wniosek o przyznanie najwyższego możliwego wynagrodzenia dla prezydenta Tarnowa Jakuba Kwaśnego, zaledwie po kilku tygodniach jego urzędowania (w maju 2024)!   „Specjaliści muszą być dobrze wynagradzani” – uzasadniała swój wniosek Mękal. Kwaśnemu później zarzuty popełnienia poważnych przestępstw natury finansowej postawiła prokuratura i groziło mu do 8 lat więzienia. Gdy śledztwo zostało umorzone, zażalenie na to postanowienie złożył Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie. Teraz czekamy na decyzję sądu w tej sprawie (patrz: https://youtu.be/2DNtqE2oAx4?si=gH2GD2dyfaMFRLmv).  

Wniosek dotyczący wynagrodzenia prezydenta nie był propozycją klubu KO, lecz indywidualnym wnioskiem Małgorzaty Mękal, więc nie był prawdopodobnie konsultowany z klubem KO. Tak więc Mękal po raz kolejny wykazała się brakiem lojalności wobec partnerów politycznych. Podobnie zresztą zachowała się, gdy była głosowany obywatelski projekt uchwały ws. podania się do dymisji prezydenta Kwaśnego. Mękal jako jedyna z klubu KO zagłosowała przeciwko temu projektowi razem z klubem Kwaśnego Nasze Miasto Tarnów. Platforma Obywatelska włożyła wcześniej sporo wysiłku w promocję Mękalowej, a ta – jak widać – nie potrafi być lojalna wobec towarzyszy klubowych.

Inne kuriozalne pomysły radnej Mękal to propozycja likwidacji osiedli i zastąpienie ich znacznie większymi jednostkami oraz wprowadzenie zakazu zabierania głosu na sesji Rady Miejskiej przez mieszkańców. Zyskała wówczas ksywę „Łukamęka” (patrz: https://www.youtube.com/watch?v=6lGvxJ4jeY0 ). 

Gdy piszący te słowa, jako reprezentant autorów petycji do Rady Miejskiej, próbował zabrać głos na sesji, Mękal skierowała do komendanta policji zawiadomienie o rzekomym naruszeniu porządku! Sąd jednak nie stwierdził naruszenia prawa i Mękal poniosła kolejną porażkę. W sposób wyjątkowo niekulturalny, by nie rzec brutalny potraktowała na jednej z komisji Rady przewodniczącego Rady Osiedla Klikowa Antoniego Wilczyńskiego, a na sesjach niektórych radnych, np. Ryszarda Żądło.  

Jeśli weźmiemy pod uwagę brak zdolności organizacyjnych Małgorzaty Mękal, która nie była w stanie sprawnie poprowadzić obrad Rady Miejskiej (niekiedy trwały do późnych godzin wieczornych!), można mieć wątpliwości, czy będzie w stanie sprawnie wykonywać swe zadania jako „specjalistka ds. obsługi  organów” w Grupie Azoty?

Tarnowskie stowarzyszenie Porozumienie Samorządowe UCZCIWOŚĆ skierowało do Ministra Aktywów Państwowych Wojciecha Balczuna oraz Prezesa Zarządu Grupy Azoty Marcina Celejewskiego zapytanie, czy Małgorzata Mękal została  zatrudniona w drodze otwartego konkursu, jakie będzie jej wynagrodzenie i czy znana jest faktycznie kierownictwu Grupy Azoty jej droga zawodowa.  

Marek Ciesielczyk

dr politologii Uniwersytetu w Monachium, profesor University of Illinois w Chicago,  Fellow w European University Institute we Florencji, niezależny radny pięciu kadencji Rady Miejskiej w Tarnowie

dr.ciesielczyk@gmail.com

tel. 601 255 849